Przygotowanie Czy da się przygotować do wizyty w kasynie. Czy istnieje jakiś sposób na to, by nie przegrać, ale zaliczać tylko wygrane. Cóż, odpowiedź na te pytania niestety jest szalenie prosta. Nie ma takiego sposobu. Oczywiście, możemy być biegłymi, wręcz genialnymi graczami pokerowymi czy innymi, ale niestety, na tym właśnie polega cały urok hazardu, że wiele zależy od nas jako od graczy, na naszej intuicji i na naszym sposobie postępowania, ale niestety, jeszcze więcej zależy od tego, czy mamy po prostu zwyczajne szczęście. Wiadomym jest, jak głosi stare angielskie porzekadło, że practise makes perfect, czyli trening czyni mistrza i im więcej czasu poświęcimy na to, by grać, ćwiczyć, po prostu praktykować różne gry to wejdziemy na taki poziom rozumowania hazardowego, że zaczniemy wyczuwać podświadomie dobrą kartę czy dobre rozstawienie. Niestety, o takim przygotowaniu można mówić dopiero po wielu latach, spędzonych właśnie na graniu na różnego typu loteriach, na bukmacherce czy innych formach hazardowej rozrywki. Choć nawet największe doświadczenie nie uczyni z nas ludzi, którzy zawsze będą dokonywać właściwych wyborów w grze. Zawsze bowiem może nas zawieść intuicja i niestety, cały nasz misterny plan może się bezwzględnie posypać jak właśnie domek z rzeczonych kart. Wtedy nagle okazuje się, że nie wiemy nic o tym, w co gramy, że całe nasze doświadczenie jest kompletnie bez znaczenia, bo w grę wszedł ślepy los a z nim naprawdę ciężko jest jakkolwiek walczyć i o cokolwiek walczyć. Czy zatem warto się w ogóle męczyć i próbować załapać jakiś głębszy sens naszego postępowania. Wydaje się, że może lepiej zdać się na to szczęście, a nie przygotować się na siłę do czegoś, co i tak w wielkiej mierze zależy od szczęścia. Można jedynie wciąż grać, by się udoskonalać i poznawać tajniki, ale w gruncie rzeczy i tak możemy być od razu zaskoczeni tym, co nas spotyka.